44-latek z Poznania wsiadł za kierownicę, choć sąd wcześniej zabronił mu prowadzić. Od nocnej kontroli do wyroku minęły tylko dwa dni.
Do zatrzymania doszło 29 września 2026 późnym wieczorem, gdy policjanci skontrolowali Renault. Sprawdzenie danych kierowcy pokazało, że zakaz nadal obowiązuje i miał wygasnąć dopiero za kilka miesięcy. Mężczyzna został zatrzymany, a auto skończyło na lawecie.
Sprawą zajął się komisariat na Wildzie, który skierował ją do sądu w trybie przyspieszonym. 1 października 2026 zapadł wyrok: 1 rok i 6 miesięcy więzienia bez zawieszenia, dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi i 10 tys. zł do zapłaty na fundusz pomocy pokrzywdzonym oraz pomocy postpenitencjarnej.
źródło: Policja Wielkopolska – Portal polskiej Policji
