Niezabezpieczony rower zostawiony przy dworcu w Czempiniu szybko znalazł nowego „użytkownika”. Policja namierzyła 20-latka z gminy Czempiń, który zabrał jednoślad spod wiaty przy ul. Kolejowej.

Do kradzieży doszło na początku września 2026 roku. Właściciel zostawił rower, gdy szedł na pociąg. Jednoślad nie był przypięty, więc sprawca po prostu go zabrał. Straty oszacowano na 850 zł.

W minionym tygodniu kryminalni zatrzymali podejrzanego. Rower wrócił już do właściciela, a 20-latek usłyszał zarzut kradzieży. Za taki czyn grozi do 5 lat więzienia.

Sprawa jest też prostym przypomnieniem dla osób dojeżdżających na pociąg: rower zostawiony bez zapięcia, nawet na chwilę, to dla złodzieja gotowa okazja.

źródło: Policja Wielkopolska – Portal polskiej Policji