Rodzina dawnego kierownictwa fabryki odwiedziła szlak
Na spacer po Lubońskim Szlaku Architektury Przemysłowej przyjechali ostatnio goście z Wrocławia, związani rodzinnie z dawną fabryką drożdży G. Sinnera. Tym razem historia nie kończyła się na tablicach i opowieści przewodnika — dołożyły się do niej rodzinne wspomnienia z czasów, gdy zakład jeszcze pracował.
Jedna z uczestniczek ma w rodzinie osobę, która pełniła ważną funkcję w fabryce. Jej dziadek mieszkał z bliskimi w willi przy dzisiejszej ulicy Armii Poznań, więc podczas wycieczki wróciły też obrazy codziennego życia wokół zakładu i ludzi, którzy go tworzyli. O trasie opowiadała Paulina Nowacka, a relacje rodziny stały się uzupełnieniem znanych już faktów o przemysłowej przeszłości miasta.
Sam szlak działa od ponad dekady i przez ten czas przyciągał nie tylko mieszkańców. Na trasie pojawiali się też goście z innych części kraju, studenci Uniwersytetu Karola w Pradze oraz delegacja z Gruzji.
Wycieczki po Luboniu odbywają się raz w miesiącu i są organizowane w małych grupach.
źródło: facebook.com/OsrodekKulturyLubon
