Palmiarnia Poznańska Poznań
W samym centrum Poznania, w Parku Wilsona, działa miejsce które przenosi zwiedzających w rejony tropików i subtropików bez konieczności wykupowania biletu lotniczego. Palmiarnia Poznańska to największy ogród botaniczny tego typu w Polsce i jeden z największych w Europie – 4600 metrów kwadratowych przeszklonej powierzchni, gdzie rośnie około 17 tysięcy roślin reprezentujących 700 różnych gatunków.
To nie jest zwykła szklarnia z kilkoma palmami. To prawdziwa dżungla pod dachem, gdzie rośliny rosną tak gęsto, że miejscami niemal zarastają ścieżki.
- 4600 m² tropikalnych roślin
- pierwsze akwarium w Polsce
- 10 pawilonów z różnymi klimatami
- egzotyczne ryby w 37 zbiornikach
- autentyczne wrażenie dżungli
Historia poznańskiej palmiarni
Palmiarnia powstała w 1911 roku jako częśćówczesnego Ogrodu Botanicznego. Początkowo był to niewielki murowany budynek o powierzchni zaledwie 534 metrów kwadratowych. Ale kolekcja roślin rosła tak szybko, że już w 1924 roku dobudowano system połączonych szklarni. W 1922 roku, jako pierwsza placówka w Polsce, otworzyła publiczne akwarium.
Największa rozbudowa nastąpiła tuż przed Powszechną Wystawą Krajową w 1929 roku. Wtedy obiekt zyskał znacznie większą powierzchnię i stał się jedną z wizytówek miasta. Po zniszczeniach wojennych udało się uratować część zbiorów – rośliny zwieziono z całego kraju i już w kwietniu 1946 roku otwarto niemal wszystkie pawilony.
Kolejna gruntowna przebudowa miała miejsce w latach 1983-92. Zastosowano wtedy ciekawą metodę – wokół starych pawilonów wznoszono nowe konstrukcje aluminiowe, wyposażano je w instalacje, a dopiero potem rozbierano stare ściany. Dzięki temu rośliny przez cały czas były chronione przed mrozem i mogły normalnie rosnąć. Odnowiona palmiarnia otworzyła się dla zwiedzających 1 października 1992 roku i w tej formie działa do dziś.
Palmiarnia Poznańska może się poszczycić pierwszym publicznym akwarium w Polsce, które powstało już w 1922 roku. Obecnie znajduje się w nim 37 zbiorników o pojemnościach od 1000 do 14000 litrów.
Co można zobaczyć w Palmiarni Poznańskiej
Obiekt składa się z dziesięciu pawilonów wystawienniczych, z czego każdy reprezentuje inną strefę klimatyczną. Można przejść od roślin śródziemnomorskich, przez tropikalne lasy deszczowe, po pustynne kaktusy i sukulenty. Temperatura i wilgotność w każdym pawilonie są dokładnie dostosowane do potrzeb roślin – w części tropikalnej bywa naprawdę gorąco i wilgotno, więc warto ubrać się na cebulkę.
W pawilonach tropikalnych rosną palmy sięgające pod sam dach, bananowce, paprocie drzewiaste i dziesiątki innych gatunków, które tworzą gęstą zieloną ścianę. Rośliny mają tu tyle miejsca, że rozrastają się swobodnie – niektóre zwisają nad ścieżkami, inne oplątują konstrukcje. To daje autentyczne wrażenie przebijania się przez dżunglę.
Osobny pawilon zajmują rośliny pustynne i sawannowe. Tutaj królują kaktusy – od malutkich kuleczek po wielometrowe okazy, które rosną w Palmiarni od dekad. Są też agawy, aloes i inne sukulenty o fascynujących kształtach.
Akwarium z egzotycznymi rybami
Dział akwariowy to dodatkowa atrakcja, szczególnie dla dzieci. W 37 zbiornikach pływa 170 gatunków ryb z różnych zakątków świata. Są tu kolorowe ryby rafowe, drapieżne piranie, spokojne sumy i wiele innych. W akwariach rosną też rośliny wodne – około 40 gatunków, które tworzą podwodne krajobrazy.
Zbiorniki mają różne wielkości – od niewielkich tysiąclitrowców po ogromny czternastotysięczny akwen. Przy każdym są tabliczki z informacjami o gatunkach, więc można się sporo dowiedzieć o życiu ryb w różnych środowiskach.
Dla kogo jest Palmiarnia
To miejsce sprawdzi się praktycznie dla każdego. Rodziny z dziećmi docenią możliwość pokazania maluchom egzotycznych roślin i ryb, które zwykle widują tylko w książkach. Dzieci lubią szukać największych liści, najdziwniejszych kaktusów i obserwować ryby w akwariach. Trzeba tylko pamiętać, że w środku panuje wilgoć i ciepło – po kilkudziesięciu minutach może być duszno.
Miłośnicy botaniki znajdą tu rzadkie gatunki i ciekawe okazy, które trudno zobaczyć gdzie indziej w Polsce. Osoby szukające spokoju i oddechu od miejskiego zgiełku mogą po prostu spacerować między roślinami i cieszyć się zielenią – szczególnie zimą, gdy za oknami jest szaro i mroźno, wizyta w tropikalnym pawilonie robi niesamowite wrażenie.
Palmiarnia to też świetne miejsce na zdjęcia. Gęsta roślinność, ciekawe światło przebijające się przez szklany dach i egzotyczne tło sprawiają, że można zrobić naprawdę efektowne fotografie.
Palmiarnia zajmuje powierzchnię 4600 metrów kwadratowych i ma kubaturę 46 tysięcy metrów sześciennych. To jeden z największych tego typu obiektów w Europie.
Ile czasu zarezerwować na zwiedzanie
Spokojne przejście przez wszystkie pawilony zajmuje od godziny do półtorej. Jeśli ktoś chce dokładnie oglądać rośliny, czytać opisy i poświęcić czas na akwarium, warto zaplanować dwie godziny. Z małymi dziećmi, które lubią się zatrzymywać przy każdym zbiorniku z rybami, może to potrwać jeszcze dłużej.
Warto też zostawić chwilę na spacer po Parku Wilsona, w którym znajduje się Palmiarnia. To jeden z ładniejszych parków w Poznaniu, z dużą ilością zieleni i alejkami do spacerów.
Informacje praktyczne – ceny, godziny otwarcia, dojazd
Ceny biletów:
- Bilet normalny: 19 zł
- Bilet ulgowy: 15 zł
- Dzieci do 3 lat: wstęp bezpłatny
- Szatnia: 2 zł
- Toaleta: 2 zł
Bilety ulgowe przysługują między innymi posiadaczom Karty Poznaniaka. Bilety można kupić online na stronie Palmiarni lub w kasie na miejscu.
Godziny otwarcia:
- Wtorek-piątek: 9:00-17:00 (kasa czynna do 16:00)
- Sobota, niedziela i święta: 9:00-18:00 (kasa czynna do 17:00)
- Poniedziałki: zamknięte
- Zamknięte również w Nowy Rok i Wszystkich Świętych
W okresie ferii zimowych Palmiarnia często wydłuża godziny otwarcia i otwiera się także w poniedziałki – warto sprawdzić aktualne informacje na stronie internetowej.
Jak dojechać:
Palmiarnia znajduje się przy ulicy Matejki 18, zaledwie kilometr od dworca Poznań Główny. Można dojść pieszo w około 15 minut przez centrum miasta. Do Parku Wilsona dojeżdżają również tramwaje i autobusy – najbliższe przystanki to „Matejki” lub „Park Wilsona”.
Dla zmotoryzowanych w okolicy są miejsca parkingowe, choć w weekendy i w sezonie turystycznym bywa z tym trudno. Warto rozważyć komunikację miejską lub rower – Poznań ma dobrze rozwiniętą sieć ścieżek rowerowych.
Przez blisko 50 lat, aż do 2014 roku, dyrektorem Palmiarni był Zbigniew Wągrowski, który przeszedł na emeryturę mając ponad 70 lat.
Palmiarnia Poznańska to miejsce, które warto odwiedzić niezależnie od pory roku. Zimą daje możliwość ucieczki od szarości i mrozu, latem oferuje przyjemny chłód pod dachem, gdy na zewnątrz jest upał. A jesienią i wiosną po prostu pozwala zanurzyć się w zieleni, której nigdy za wiele.
